Podobne wpisy
Być może zainteresują Cię również nasze artykuły na pokrewne tematy.
Psychologia dzieci najmłodszych, dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Agresja u dziecka – problem z którym boryka się wielu rodziców. Jej źródłem może być naśladownictwo.
Przyczyn, dla których nasze dziecko zaczyna demonstrować zachowania agresywne jest wiele. Brak poczucia bezpieczeństwa, badanie granic stawianych przez dorosłych, nadmierna ochrona i nadopiekuńczość ze strony rodziców. Zawsze jednak dziecko musi się zachowań agresywnych nauczyć. A im częściej styka się z agresją i ją obserwuje, tym bardziej jest ona dla niego czymś normalnym, naturalnym i tym częściej zaczyna samo ją stosować.
Rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, jak silną tendencją zachowania może stać się agresja naśladowcza. Tymczasem dzieci, które mają duży kontakt z zachowaniami agresywnymi (nie tylko w domu, ale również w szkole, na podwórku, obserwują przemoc i zachowania agresywne w telewizji) szybko przyzwyczajają się do niej i agresja staje się dla nich normalnym wzorcem zachowania. Co to oznacza? Otóż dla dziecka, które otoczone jest agresywnym zachowaniem to, że ludzie na siebie krzyczą będzie czymś normalnym i naturalnym – według niego ludzie w ten właśnie sposób się porozumiewają. Kiedy więc dziecko nagle znajdzie się w innej sytuacji – np. na kolonii czy w nowej szkole, gdzie panują inne normy, będzie odbierane jako dziecko agresywne, podczas gdy dla dziecka będzie to jedyny znany i naturalny wzorzec komunikacji. Warto o tym pamiętać i chronić dziecko przed nadmiernym doświadczaniem i obserwowaniem agresji.
Badania dotyczące „normalizacji” zachowań agresywnych u dzieci przeprowadził ostatnio Izaskun Orue z University of Deusto w Hiszpanii . 800 dzieciom w wieku 8-12 lat zadano najpierw pytania dotyczące obserwowanej agresji (aby ocenić z jaką ilością tego typu zachowań dziecko styka się na co dzień), a następnie sprawdzono stosunek do zachowań agresywnych (stosunkiem do stwierdzeń typu „czasem trzeba kogoś uderzyć, kiedy na to zasługuje”). W ten sposób określono zarówno poziom agresji dziecka jak i to, z jaką ilością zachowań agresywnych styka się na co dzień. Zwrócono też uwagę na to, czy dziecko tylko obserwuje agresję, czy jest też jej podmiotem (ofiarą). Po pół roku powtórzono badania. Okazało się, że nie tylko dzieci narażone na doświadczanie agresji stały się bardziej agresywne, ale agresja stała się też dla nich bardziej naturalna i normalna. Nie miało tu też znaczenia to, czy dziecko samo było ofiarą czy nie.
Rodzice, którzy obserwują że ich dziecko zaczyna zachowywać się bardziej agresywnie powinni zwrócić uwagę na to, czy poza domem (w szkole, na podwórku) dziecko nie styka się z nadmiarem agresji i przez to nie staje się bardziej na nią podatne. Warto też zwrócić uwagę na wzorce komunikacji w domu – czy nie krzyczymy na siebie nawzajem przy dziecku zbyt często i nie prezentujemy agresji w jego obecności?
fot.: Zsuzsanna Kadar/SXC.hu
antykleryk
Sierpień 7th, 2011
rodzice powinni modlić się razem z dzieckiem,no i zamiast autoerotyzmu szklanka wody.na ręce założyć różaniec w sprawach ciężkich pielgrzymka…..
tomek28
Sierpień 19th, 2011
jest w tym dużo prawdy, sam jestem wcześniakiem z 8 m-ca
BARBARA DOBOSZ
Grudzień 30th, 2011
MAM WŁAŚNIE TAKI PROBLEM ZDZIECKIEM 4-LATKIEM.CHĘTNIE JUŻ CHODZIŁO DO PRZEDSZKOLA.W TEJ CHWILI NIECHCE IŚĆ,A CO GORSZA NIE CHCEWOGÓLE WYCHODZIĆ Z DOMU NAWET DO CIOCI CO KIEDYŚ BARDZO CHĘTNIE ROBIŁA
Mama julii
Styczeń 1st, 2012
chyba nie ma reguly tak aby wymierzyc z zegarkiemw reku , kazdy musi wyczuc odpowiedni moment DR GIAKOUMAKIS mowi o weiku szesciu lat inny mowia o eksualnosci wczesniej , jesli chodzi o antykoncepcje trzeba stawiac zarowno na uswiadanianie chlopcow jak i dziewczynek jednoczsnie