Podobne wpisy
Być może zainteresują Cię również nasze artykuły na pokrewne tematy.
Psychologia dzieci najmłodszych, dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Czyli reklama i rodzice- jak ulegamy dzieciom
Przed każdą dobranocką, czy niedzielnym porankiem dla dzieci, Twój maluch zafascynowany siada przed telewizorem, aby obejrzeć porcję reklam kierowaną wprost do niego. Nowe zabawki, samochodziki, lalki – wszystko na ekranie jest w zasięgu jego łapek. Jeśli Twoje dziecko jest zaś w wieku 8-12 lat to na reklamy jest najbardziej podatne. Badania przeprowadzone w Polsce wskazały, że przeciętnie, dziecko ogląda około 55 reklam dziennie. Nie wszystkie skierowane są wprost do niego, ale większość niestety tak. Efekt? Dziecko zaczyna marudzić i męczyć abyś kupił mu nową zabawkę. To marudzenie, nazywane jest w psychologii biznesu nagging factor. A korporacje doskonale wiedzą że Tobie bardzo trudno jest oprzeć się ciągłemu marudzeniu.
W zależności od tego, jaką postawę prezentują rodzice i jakie zachowanie wybierają, opracowano cztery główne typy rodziców i ich reakcji na marudzenie dziecka, które ma na celu przekonanie rodzica do dokonania zakupu. W jakiej grupie jesteś Ty?
„Rodzic – mięczak”
Dość lubiana przez korporacje grupa rodziców. Oni zawsze ulegają swoim pociechom, jedyne więc o co musi zadbać producent zabawek czy produktów dla dzieci, to zainteresowanie swoim produktem dziecka. Jeśli tylko dziecko zapragnie nowej lalki, a „mam mięczak” jest w pobliżu, lalka zostanie zakupiona.
„Rodzic rozwiedziony”
Kategoria przez producentów ulubiona, zwłaszcza jeśli rodzice sa ze sobą skłóceni. W takim układzie, przynajmniej jedno z nich ma poczucie winy i chce wynagrodzić dziecku przykrości za pomocą zabawek i gadżetów. Takie
zakupywanie” dzieci w prawdzie nie działa, ale rodzic się łudzi i uspokaja w ten sposób swoje sumienie. Rodzicowi – rozwodnikom można wcisnąć prawie wszystko a im bardziej kosztowna zabawka, tym lepsza.
„Rodzic niedopieszczony”
Sam nie miał zabawek jako dziecko, teraz więc chce aby jego dziecko miało wszystko co zapragnie. Część motywacji rodzica wiąże się też z tym, że sam chce się pobawić nowoczesnymi zabawkami. „Rodzica niedopieszczonego” poznać po tym, że to on rozpakowuje pudełko klocków i zadaje najwięcej pytań o obsługę kolejki. Kategoria dla producentów o tyle ciekawa, że efektywna, lecz reklama musi kierować się do dorosłych i przypominać im o tym, że za ich czasów gadżetów takich nie było. Do niedopieszczonych rodziców kieruje się te reklamy na których rodzice wspólnie bawią się z dzieckiem, bądź ojciec z synem tworzą „zabawkową” koalicję.
„Rodzic -twardziel”
Kategoria znienawidzona. Rodzic ten nie ugina się pod presją małego krzykacza i nie daje przekonać do zakupu zabawki jeśli sam nie jest przekonany do celowości zakupu. Nieważne jak długo dziecko będzie marudzić, rodzic twardziel zniesie to dzielnie i spełni zachcianki dziecka. Reklama kierowana do rodziców twardzieli powinna pokazywać użyteczne (edukacyjne) aspekty zabawki, prawda jest jednak taka, ze jest to najgorsza grupa konsumentów wydająca na zabawki najmniej pieniędzy.
A Ty, w której kategorii jesteś? Ulegasz czy nie?
antykleryk
Sierpień 7th, 2011
rodzice powinni modlić się razem z dzieckiem,no i zamiast autoerotyzmu szklanka wody.na ręce założyć różaniec w sprawach ciężkich pielgrzymka…..
tomek28
Sierpień 19th, 2011
jest w tym dużo prawdy, sam jestem wcześniakiem z 8 m-ca
BARBARA DOBOSZ
Grudzień 30th, 2011
MAM WŁAŚNIE TAKI PROBLEM ZDZIECKIEM 4-LATKIEM.CHĘTNIE JUŻ CHODZIŁO DO PRZEDSZKOLA.W TEJ CHWILI NIECHCE IŚĆ,A CO GORSZA NIE CHCEWOGÓLE WYCHODZIĆ Z DOMU NAWET DO CIOCI CO KIEDYŚ BARDZO CHĘTNIE ROBIŁA
Mama julii
Styczeń 1st, 2012
chyba nie ma reguly tak aby wymierzyc z zegarkiemw reku , kazdy musi wyczuc odpowiedni moment DR GIAKOUMAKIS mowi o weiku szesciu lat inny mowia o eksualnosci wczesniej , jesli chodzi o antykoncepcje trzeba stawiac zarowno na uswiadanianie chlopcow jak i dziewczynek jednoczsnie