Gdy dziecko nie chce jeść warzyw

dziecko jedzeniePaskudny szpinak? A może Szpinak Zdobywca! Nazwa warzywa może pomóc nam w przekonaniu dziecka do jego konsumpcji. Kilka tygodni temu, pisałam o tym, w jaki sposób przekonać naszego malucha do tego, aby próbował nowych potraw i nie grymasił przy wprowadzaniu nowych dań do jego menu. Badacze z Cornell University, po przebadaniu całkiem sporej grupy 4 latków, doszli do wniosku, że nadanie warzywom atrakcyjnej nazwy zwiększa atrakcyjność warzywa w oczach dzieci. Dzięki temu, dzieci jedzą więcej marchewki, brokuła czy selera.

Niechęć dzieci do niektórych warzyw uwarunkowana jest ewolucyjniebrokuły czy brukselka zawierają izotiocyjanian allilu, który w większych ilościach może być dla dzieci szkodliwy – stąd prawdopodobnie niechęć dzieci do jedzenia tych akurat warzyw. Dzieci nie lubią jednak nie tylko brukselki, ale również marchewki, pietruszki (zwłaszcza naci) najchętniej z warzyw akceptując w zasadzie ziemniaki – a i te najchętniej w postaci frytek. Nastawienie dzieci mogą zmienić jednak nowe nazwy warzyw. Aby nazwa działała, musi być atrakcyjna i powiązana ze światem dziecka. Dla dziewczynek może więc być „Księżna Pietruszka Piękne Włosy”, a dla chłopców „Marchewka promieni X”.

W badaniach, zmiana nazw warzyw przyniosła prawie dwukrotny wzrost spożycia warzyw, a dzieci na drugi dzień nadal jady nieco więcej warzyw niż poprzednio, mimo przypominania im ich nazwy.

Nie tylko dzieci dają się „nabierać” na trick z nazwami. Działa to również na dorosłych. Zwykły filet z ryby, podany jako „Soczysty Włoski Filet z Ryby Morskiej” zdobywa wśród degustatorów więcej pozytywnych opinii.

źródło:naukawpolsce.pap.pl

fot.:Miranda Laskowska/SXC