Dlaczego dziecko potrzebuje misia?

mis-obiekt-zastepczyPluszowy miś czy piesek to jedno z najdroższych wspomnień każdego z nas z czasów wczesnego dzieciństwa. Każde dziecko takiego misia potrzebuje i powinno go od rodziców otrzymać. O co w zasadzie z misiem chodzi? W psychologii dziecięcej, misia nazywa się obiektem przejściowym i ma on niebagatelne znaczenie w rozwoju dziecka na etapie wykształcania jego odrębności od matki.

Jak zatem działa miś?

Dziecko w wieku około 7 miesięcy zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że jest czymś odrębnym niż mama. Uświadamia sobie że nie jest z matką jednym organizmem i zaczyna dostrzegać sytuację, kiedy mamy nie ma w pobliżu. To dla dziecka dość przerażające przeżycie. Jeszcze nie jest samo sobie sterem, a już traci poczucie stabilności i bezpieczeństwa.

Dziecko zaczyna odczuwać lęk przed tym, że mama zniknie. Im bardziej jest z nią związane, tym lęk jest większy. Z drugiej strony, dziecko musi się nauczyć być same i samo się sobą zajmować. Naturalny pęd dziecka do poznawania i eksploracji jest na szczęście dość duży, dziecko więc podejmuje próby poznawania świata na własną rękę. Niestety na każdym kroku czai się zagrożenie – zwykły klocek spadający z szafy może przestraszyć dziecko. A co kiedy nie ma pod ręką mamy? Wtedy przychodzi z pomocą miś.

Miś ma pomóc dziecku przejść od stanu w którym nie może wytrzymać bez matczynego wsparcia, do momentu w którym owo wsparcie będzie w stanie otrzymywać od innych osób. Miś jako obiekt zastępczy ma zastępować matkę wtedy, kiedy nie ma jej w pobliżu a jest dziecku potrzebna. Nie zawsze to jest miś. Może to być piesek, kocyk, poduszka- najczęściej coś do czego miło jest się przytulić. Jednocześnie miś musi mieć takie rozmiary by dziecko mogło go ze sobą zabierać.
System wsparcia w postaci misia dziecko uskutecznia przez kilka lat. Miś jest czymś w rodzaju matki na zawołanie – zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa, jest taką „matką o której dziecko może pamiętać”.

W późniejszym etapie rozwoju dziecka, miś, poza dawaniem poczucia bezpieczeństwa i wsparcia staje się tez przedmiotem na którym dziecko testuje swoje interakcje społeczne. Rozmawia z misiem, matkuje mu i testuje siebie w bezpiecznych warunkach – miś się przecież nie obrazi ani nie odpowie. Miś, przez to właśnie że nie odpowiada pozwala dziecku różnicować i uczyć się własnych emocji.

Miś zapewnia też dziecku poczucie stabilności w stale zmieniającym się świecie wokół niego – pamiętajmy że dziecko cały czas uczy się czegoś nowego a więc świat wokół niego nieustannie nabiera nowych znaczeń. Miś, jest constans. Miś się nie zmienia. Miś daje poczucie stabilności.

Rola misia w życiu dziecka nie jest wiec po prostu rolą zwykłej zabawki – to rola szczególna i niezwykle odpowiedzialna. Zadbajmy o to aby dziecko miało swojego misia, który pomoże mu w rozwoju.

fot.:Aleksandra P./SXC