Psychologia dzieci najmłodszych, dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.

Fobia szkolna – leczenie

Listopad 30th, 2009, temat: Problemy, autor: Luiza
Share  0

bajki terapeutyczneW przypadku, kiedy fobia szkolna dotknie nasze dziecko, nie wolno pozostawiać go samemu sobie. W takiej sytuacji dziecko wymaga natychmiastowej pomocy, jego stan będzie się bowiem pogarszał i może doprowadzić nie tylko do przerwania nauki, ale również poważnych problemów w rozwoju społecznym. Sami – jako rodzice – również nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z leczeniem fobii i znacznie lepiej i bezpiecznie jest zgłosić się do specjalisty psychologa lub psychiatry dziecięcego.

Praca terapeutyczna z dzieckiem z fobią szkolną musi uwzględniać zarówno jego środowisko szkolne, jak i rodzinę, która często stanowi również jeden z elementów który musi zostać „naprawiony” w ramach terapii. Dlatego często zalecaną metodą terapeutyczną przy fobii szkolnej jest psychoterapia rodzinna. Praca ze środowiskiem szkolnym polega na uwrażliwieniu nauczycieli na problemy dziecka i zaangażowaniu ich w trwałą pomoc dziecku.

Główne zadania na jakich skupia się praca terapeutyczna w fobii szkolnej to:

  • odbudowanie bądź stworzenie u dziecka poczucia własnej wartości
  • nauka zachowań asertywnych
  • odbudowanie poczucia bezpieczeństwa
  • zwiększenie umiejętności społecznych, umożliwiających nawiązywanie lepszych kontaktów z rówieśnikami i nauczycielami.

W tym celu stosuje się zarówno psychoterapię indywidualną (bądź rodzinną), psychoterapię grupową, warsztaty rozwoju dla dzieci oraz farmakoterapię, jeśli poziom lęku jest tak wysoki, że bez jego obniżenia nie ma mowy o rozpoczęciu pracy terapeutycznej. Rodzice mogą też wieczorami w domowym zaciszu stosować bajki terapeutyczne.

Prawidłowo przeprowadzona psychoterapia pomaga dziecku w redukcji lęku i ponownym wejściu w środowisko szkolne bez lęku i trudności.

Leczenie fobii szkolnej ostrej

W przypadku ostrej formy fobii szkolnej mamy do czynienia nagłą sytuacją traumatyzującą. Innymi słowy, wydarzyło się w szkole coś, czego dziecko się mocno przestraszyło, lub co było wyjątkowo nieprzyjemne – mocne upokorzenie, pobicie, ośmieszenie w oczach klasy, pierwsza ocena negatywna. W przypadku leczenia tej formy fobii konieczne jest zdiagnozowanie sytuacji traumatyzującej i odniesienie się do niej w trakcie terapii dziecka.

Leczenie fobii szkolnej przewlekłej

Odmiana przewlekła fobii szkolnej to ta sytuacja, w której dziecko przez dłuższy czas doświadcza lęków i obaw i lęk ten narasta u dziecka z czasem. Dużą rolę w rozwoju tej fobii odgrywają stosunki panujące w rodzinie (neurotyczne relacje, nadopiekuńcza mama). Leczenie tej fobii musi zawierać element pracy z rodziną i jej naprawy w takim stopniu, aby przestała ona być dla dziecka czynnikiem wpływającym na pogorszenie jego radzenia sobie w życiu.

Udostępnij na FaceBooku:   Share

Podobne wpisy

Być może zainteresują Cię również nasze artykuły na pokrewne tematy.

4 Comments

Podpis

Luty 5th, 2015

Ja to mam nikt o tym nie wie

Tosia

Luty 11th, 2015

Wreszcie jakiś sensowny poradnik! Dziękuję!

Aga

Luty 23rd, 2015

Witam

Chciałam podzielić się ze wszystkimi mamami, które walczą o zdrowie swoich dzieci, swoją historią. Nie wiem jak mnie ocenicie, ale mam nadzieję, że pomogę w ten sposób podjąć właściwą decyzję.

W 1996 roku moje dziecko urodziło się zdrowe i nic nie wskazywało na to, że po dwóch miesiącach lekarze przyczepiając się o zbyt dużą głowę natkną się na wylew pod wyściółkowy I stopnia. Wtedy mój syn był lekko opóźniony psycho-motorycznie w/g diagnozy, ponieważ nie reagował prawidłowo dla swojej grupy wiekowej. Miał też tyło zgięcie, asymetria i nieprawidłowe naprężenie mięśni po tylu latach już nie pamiętam, ale P. Dr., która diagnozowała moje dziecko powiedziała, że to był uraz okołoporodowy i może tak być, że będzie miał porażenie mózgowe.
Dla mnie zabrzmiało to jak wyrok, nie mogłam dopuścić, żeby moje dziecko jeździło na wózku inwalidzkim do końca życia.
Zostało skierowane na rehabilitację metodą Bobath, przy diagnozowaniu dziecko płakało jakby go ze skóry obdzierali, a my rodzice razem z nim, jednak mimo to dzielnie chodziłam z nim na rehabilitacje, po czasie przestał płakać i nawet się uśmiechał do rehabilitantek, pamiętam tą miłą atmosferę.

Oprócz tego moja sąsiadka – koleżanka zagadnęła mnie widząc mój smutek i poleciła fundację na Woli w której leczą metodą Vojty podobno bardzo dobra i najlepiej działać jak najwcześniej tj. do 9 m-ca życia są najlepsze efekty. Tam przy diagnozowaniu dziecko płakało jeszcze bardziej wiszące do góry nogami, wystraszone do granic możliwości. znowu płakaliśmy wszyscy.

Rehabilitowany był dwoma metodami na raz, w przychodni rehabilitacyjnej metodą Bobath do ok 12 m-ca i metodą Vojty w domu też ok roku.

Moja teściowa uważała za zbyteczne rehabilitowanie dziecka “PO CO GO REHABILITOWAĆ PRZECIEŻ WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU” Płakał na początku dlatego uważała, że go to boli a ja robię mu to specjalnie. Jednak po jakimś czasie przestał płakać a ja dzielnie kontynuowałam rehabilitację i tu i tu.

Dużo z synem przeszłam, bo tak jak twierdziła psycholog, będzie miał problemy logopedyczne i problemy w szkole faktycznie tak było, ale teraz ma 18 lat i jest w klasie maturalnej, chodzi i mówi normalnie i jest mądrzejszy od rówieśników. Po terapii logopedycznej nie ma nawet śladu seplenienia… było ciężko rozpoczęta w pierwszej klasie terapia logopedyczna ok 4-5 klasy podstawowej zaczęła przynosić rezultaty, to ciężka i mozolna praca.

Jest teraz zdrowym i mądrym młodzieńcem, ma co prawda astmę, ale to już inna bajka.

Życzę wytrwałości w rehabilitacji, bo nikt tego za Was nie zrobi, potrzeba wam dużo siły i samozaparcia. Nie przerywajcie rehabilitacji na własną rękę, można pomóc dziecku wkroczyć w życie jak nawet coś się nie udało, można to naprawić lub polepszyć stan zdrowia dziecka.

Ja jestem prze szczęśliwa, że nam się udało. Pozdrawiam

pp

Marzec 19th, 2015

ale idioci, przecież wiadomo, że dlatego, że chodzi o sutki -.-
purpurowe zagrożenie? chyba nóż z purpurową rączką, a może purpurowy wilk? chyba taki z pleców…

Dodaj swój komentarz