Podobne wpisy
Być może zainteresują Cię również nasze artykuły na pokrewne tematy.
Psychologia dzieci najmłodszych, dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Około 700 tys.- 1 miliona dzieci w Polsce cierpi na astmę. Dwa razy częściej, chorują chłopcy. Astma oskrzelowa u dzieci uważana jest za chorobę alergiczną, ale w jej rozwoju, przebiegu oraz skuteczności leczenia niebagatelną rolę odgrywają czynniki psychologiczne.
Nie chodzi tylko o samo doświadczanie lęku u dziecka w przypadku napadu duszności, czy lęk rodziców u dziecko, ale o całokształt wpływu astmy na życie w rodzinie, a także rolę rodziny i stosunków w rodzinie w procesie choroby. Bardzo często, poza opieką pulmonologiczną i alergologiczną dziecko (i cała rodzina) wymagają opieki psychologicznej. Przyjrzyjmy się astmie oskrzelowej pod kątem czynników emocjonalnych, które wpływają na siłę objawów i utrzymywanie się astmy.
W 1961 Purcell prowadził badania nad dziećmi astmatycznymi. Po pobycie w szpitalu, u wielu dzieci zauważał poprawę a nawet zanik objawów astmy. Pierwsze jego skojarzeniem był alergen, który wywołuje ataki duszności w domu. Pobrał więc z domu każdego z dzieci kurz i przenosił do sal małych pacjentów. Ataki jednak nie powracały. Drugim etapem badań, był powrót dzieci do rodzinnego domu, ale jednoczesne wysłanie rodziców na wakacje (dzieci zostawały pod opieką babć czy ciotek). Ataki astmy również nie wracały. Pojawiać zaczęły się ponownie wraz z powrotem rodziców.
Badania te, stały się wystarczającym dowodem na to, że „alergenem są rodzice”, a mówiąc bardziej poważnie – w życiu rodzinnym dzieci astmatyków działo się coś, co wywoływało ataki astmy oskrzelowej.
Nie – u części małych pacjentów występuje jedynie astma alergiczna. U dzieci tych nie znajdziemy dysfunkcji w rodzinie. Istnieje też pewna skłonność rodzinna do astmy (na linii matka – dziecko ok. 30%). Aby więc w rodzinie z problemami pojawiła się astma musi jeszcze zaistnieć podatność na ten rodzaj choroby (w innej rodzinie rozwinąć się może inna trudność – np. zaburzenia odżywiania, moczenie nocne itd.).
U dziecka z astmą w wielu przypadkach zachodzi sprzężenie zwrotne między atakami duszności, a zaburzeniami w rodzinie. Problemy emocjonalne nasilają ataki, a te z kolei pogłębiają dysfunkcje. Jak zatem wygląda typowa astmatyczna rodzina?
Matka jest osobą o nadmiernej lękliwości (Weber i Alexander – 1941) Boi się o dziecko i przerażają ją ataki duszności u dziecka. Staje się bardzo troskliwa i ochraniająca, przez co ogranicza samodzielność dziecka, odmawia mu prawa do samostanowienia, dusi dziecko (analogicznie jak astma). Jednocześnie nie w pełni akceptuje „uszkodzone” chore dziecko, które dopiero wtedy doświadcza prawdziwej troski (a nie zakazów i kar), kiedy ma atak. To może wzmacniać u dziecka ataki, które są jedynymi chwilami w których dziecko czuje się kochane (dziecko nie ma świadomości tego mechanizmu, nie można mieć więc o to do niego pretensji). Sperling uważał, że atak wynika nie tyle z wołania o miłość ile z agresji odczuwanej przez dziecko wobec nadopiekuńczej matki. Weber wskazywał na to, że w rodzinach astmatycznych częściej się karze i stosuje groźby niż rozmawia, tłumaczy i nagradza. Wszyscy badacze są jednak zgodni z jednym – matka jest dominująca, opiekuńcza i ogranicza dziecko głównie przez stosowanie zakazów i kar. Kolejne badania nad rodzinami astmatycznymi wskazywały, że w rodzinach tych często występują trudności w komunikacji między rodzicami i dziećmi – mówiąc prościej, problemy zamiata się pod dywan, zamiast o nich rozmawiać i je rozwiązywać.
Bez pomocy psychologicznej, przy istnieniu dysfunkcjonalnej rodziny, trudno oczekiwać stałej i zdecydowanej poprawy u dziecka, mimo stosowania najlepszych leków. Dlatego każde dziecko z astmą powinno zostać zbadane psychologicznie i w razie potrzeby powinna zostać przeprowadzona psychoterapia rodzinna (z koniecznym udziałem ojca i rodzeństwa – jeśli jest). Jeśli psychoterapia nie jest możliwa, zaleca się wyjazd dziecka do sanatorium (aby nastąpiła izolacja od rodziny). Niestety, rodzinie dziecka często trudno jest zaakceptować fakt, iż problemy dziecka wiążą się z problemami rodziny (zwłaszcza, jeśli rodzina od lat zamiata problemy pod dywan).
Jeśli szukasz pomocy dla dziecka z astmą a boisz się psychoterapii, wyślij dziecko do sanatorium. Jeśli jego stan się poprawi, zyskasz pewność, że warto przyjrzeć się temu, co dzieje się w Waszej rodzinie.
*w artykule korzystano z książki A i M Popijarskiej „Psychiatria wieku rozwojowego”
antykleryk
Sierpień 7th, 2011
rodzice powinni modlić się razem z dzieckiem,no i zamiast autoerotyzmu szklanka wody.na ręce założyć różaniec w sprawach ciężkich pielgrzymka…..
tomek28
Sierpień 19th, 2011
jest w tym dużo prawdy, sam jestem wcześniakiem z 8 m-ca
BARBARA DOBOSZ
Grudzień 30th, 2011
MAM WŁAŚNIE TAKI PROBLEM ZDZIECKIEM 4-LATKIEM.CHĘTNIE JUŻ CHODZIŁO DO PRZEDSZKOLA.W TEJ CHWILI NIECHCE IŚĆ,A CO GORSZA NIE CHCEWOGÓLE WYCHODZIĆ Z DOMU NAWET DO CIOCI CO KIEDYŚ BARDZO CHĘTNIE ROBIŁA
Mama julii
Styczeń 1st, 2012
chyba nie ma reguly tak aby wymierzyc z zegarkiemw reku , kazdy musi wyczuc odpowiedni moment DR GIAKOUMAKIS mowi o weiku szesciu lat inny mowia o eksualnosci wczesniej , jesli chodzi o antykoncepcje trzeba stawiac zarowno na uswiadanianie chlopcow jak i dziewczynek jednoczsnie